• O mnie
  • Piszę
  • Lubię
  • Kontakt

Ania Dąbrowska

Ania Dąbrowska

Category Archives: Czytać

Co wolno zrobić, by przeżyć

26 niedziela lut 2012

Posted by adabrowska in Czytać

≈ Dodaj komentarz

Tagi

getto, literatura faktu, Oskarżona: Wiera Gran, Tuszyńska, wojna

Nie żałuję przeczytanej książki, gdy zostawia we mnie pytanie, na które muszę szukać odpowiedzi. Mogę nie znaleźć jej nigdy. Ale spokoju nie zaznam, jeśli nie będę błądzić choćby między poszlakami do niej prowadzącymi. Z takim pytaniem zostawiła mnie książka Agaty Tuszyńskiej “Oskarżona: Wiera Gran”. Książkę niemal połknęłam. Jak wcześniej “Ćwiczenia z utraty”. Bolało.

Pytanie abstrakcyjne dla młodej dziewczyny wychowanej w pełnej wolności. Która nie doświadczyła ani głodu, ani zimna, ani nigdy nie było zagrożone jej własne życie. Nie musiała dokonywać wyborów, za które zapłatą jest śmierć. Jej lub innych. Nie wie, co to wojna. Nie wie, co to ból. Fizyczny. Ból beznadziei, strachu, niemocy. Nie aż taki ból.

Co wolno zrobić, by przeżyć? Getto. Ci, co przeżyli, musieli się tłumaczyć.

Autorka przedstawia czytelnikom życie Wiery Gran, utalentowanej polskiej śpiewaczki pochodzenia żydowskiego. Ale życiorys Wiery to jedno. Trudny, uwikłany w tajemnice, złe słowa. Napiętnowany wojną, choć była wówczas młodziutka i większość jej życia przypadła na lata pokoju. Dla mnie ta książka nie jest jednak o niej, choć może dla samej Wiery byłoby to straszne stwierdzenie.

Wzbudziła moją sympatię. Mój żal, współczucie.

“Siedzi na łóżku. Pochylona. Jakby na straży swojego lęku.”

Czytelnik musi się rozliczyć z sobą samym. Agata Tuszyńska kilka razy używa określenia “przymierzam los”. Los tych, którzy żyli w getcie i tych poza jego murami. Jak niemożliwe do wyobrażenia wydają mi się te role. A jednak muszę spróbować. Będę musiała próbować. Choć wiem, że niemożliwym jest przewidzieć swoje wybory, zgadnąć zachowanie, dopóki nie znajdę się w podobnej sytuacji. Obym nie znalazła się nigdy.

Aleksander Klugman powiedział: “Nauczyłem się jednego, że nie wolno sądzić nikogo, dopóki nie było się na jego miejscu”.

“W każdej rzeczywistości są bohaterowie, ci, którzy oddadzą swoje życie za innych. Strzelą lub pozwolą się rozstrzelać, zaatakują lub ochronią własną piersią. Są i zwykli ludzie. Nimi jesteśmy. Odwaga jest cnotą, nie wolno jej wymagać. Oczekiwać można jedynie przyzwoitości.”

Czy na pewno?

Jakbyś kamień jadła

09 wtorek sie 2011

Posted by adabrowska in Czytać

≈ Dodaj komentarz

Tagi

Tochman

„Większość trawy czeka nietknięta. I ludzie, którzy teraz na niej usiedli, czekają na identyfikację ciał swych bliskich. Patrzą z zazdrością na tych, którzy już groby mają.”

Zanim sięgnęłam po książkę Wojciecha Tochmana „Jakbyś kamień jadła” przeczytałam kilka jej recenzji. W jednej z nich autor pisał, że książka z powodu niewielkiej objętości wydała mu się niewarta uwagi. Potem jednak przekonał się, jak bardzo się mylił. Bo kto zniósłby choćby kilka stron więcej tego reportażu? Prawdziwej opowieści o ludziach, którzy szukają spokoju w potwierdzeniu tożsamości swoich zamordowanych bliskich? Zęby, zgadza się. Ta koszula – jego. I jeszcze DNA. Zgodne. To on, można wykopać mu grób. Można się pożegnać. Dla tamtych Muzułmanek, tamtych Muzułmanów to nie egzotyczny reportaż z odległych krajów. To ich życie. Więc dla czytelnika powinno to być coś więcej niż książka.

„- Stałem tu i patrzyłem, jak go zabierali.
- Nieważne co było. Ale gdzie są kości taty?
- Kto to wie? – mężczyzna ścisza głos.
- Chcemy go z mamą pochować.
- Nic nie wiem.
- Nie ma kości, nie ma żałoby. Nie ma jak żyć.”

Albo inaczej. Jak Fadilia.

„ Nie opuszczam żadnej ekshumacji. Był wysoki, ubrany w niebieską koszulę i robocze zielone spodnie. Poznam go, pożegnam. Bo jak długo można tęsknić za człowiekiem, o którym wiesz, że już nigdy do ciebie nie wróci?”

Dlatego biorąc książkę Tochmana do ręki można się zaniepokoić czy właściwy krajom zachodniej Europy spokój budowany na dostatku i wygodzie nie zostanie przez nią zburzony. „Unia chętnie daje pieniądze tym, którzy wracają w swoje strony. Tak Europa chce zamazać skutki czystek etnicznych, jakie się tu dokonały”. Ta książka wymaga od czytelników odwagi. I chyba jeszcze zgody, że niezależnie od tego, jak bardzo cywilizowanym nie nazywałby się człowiek, jeden ciągle sieje spustoszenie, drugi ciągle stara się to naprawić. A tragedia nie dotyczy tylko „ich”. Kiedyś my możemy być „nimi”.

Intrygująca w tym reportażu jest postać Ewy Klonowski. „Doktor Ewa wykopała dwa tysiące ciał. Wyłowiła ze studni, wyciągnęła z jaskini, wygrzebała na wysypisku śmieci albo spod wieprzowych kości.” Teraz już pewnie więcej. Tochman pisze, że żaden antropolog nie jest tak dokładny jak ona. I nikt jak doktor Ewa nie szanuje każdej kosteczki. „Tam, gdzie nie ma doktor Ewy, nikt specjalnie się nie martwi, czy czaszka pasuje do kręgosłupa. Wykopano pięć wymieszanych ciał, trzeba je z grubsza podzielić na pięć toreb i pochować w pięciu trumnach.”

Nie ma w tej książce ciszy. Ani nawet na spokój nie może liczyć czytelnik, gdy spokój odnajdzie jeden z bohaterów reportażu. Bohaterów życia. Co z tą wiedzą można zrobić? Najłatwiej będzie zapomnieć. Nie, łatwiej nie czytać tej książki. Tylko ta świdrująca myśl, że to jednak zdarzyło się naprawdę. Świadomość, że ciągle żyją świadkowie.

„Powstało tysiące depesz, reportaży, wystaw, książek, albumów, filmów dokumentalnych i fabularnych o wojnie w Bośni. Ale kiedy wojna się skończyła (albo, jak sądzą niektórzy, została na jakiś czas przerwana), reporterzy spakowali kamery i natychmiast pojechali na inne wojny.”

Wtedy do Bośni wybrał się Tochman.

* Wszystkie fragmenty w cudzysłowach są cytatami zaczerpniętymi z książki W. Tochmana „Jakbyś kamień jadła”.

♣ Facebook


♣ Twitter

  • Ale będzie kontrola... bit.ly/KZbxVf 2 weeks ago
  • Trampki za 29,90 adabrowska.com/2012/04/28/tra… 1 month ago
  • Polityka Cyfrowa - cudo! 1 month ago
  • Wielkie oczy strachu bit.ly/IgwFKS 1 month ago
  • To zaszczyt miec tak utalentowanych znajomych jak Ania! :) amzn.com/k/W4HW441SJHGL #Kindle 1 month ago
Follow @aniadabrowska

♣ Kategorie

  • Czytać
  • Jeść i pić
  • Myśleć
  • Obserwować

♣ Archiwum

  • Kwiecień 2012 (2)
  • Marzec 2012 (3)
  • Luty 2012 (2)
  • Styczeń 2012 (2)
  • Grudzień 2011 (3)
  • Listopad 2011 (3)
  • Październik 2011 (5)
  • Wrzesień 2011 (2)
  • Sierpień 2011 (2)

♣

Jeśli chcesz dostawać informacje o nowych postach, wpisz swój adres e-mail i kliknij "Zamów".

Join 144 other followers

♣ RSS

  • RSS - Posts

Blog na WordPress.com. Theme: Chateau by Ignacio Ricci.